poniedziałek, 2 maja 2016

Michael Kors - kilka faktów

"Moja praca polega na wykombinowaniu, czego chce kobieta, zanim jeszcze tego zapragnie. To, co robię, to odpowiadanie na problemy: mam randkę, mam spotkanie z przyjaciółkami, mam 42 lata i nie chcę wyglądać ani jak moja córka, ani jak moja matka itp."
MK



Michael Kors kilka faktów.

Michael Kors urodził 9 sierpnia 1959 roku w Long Island jako Karl Anderson, a jego matka, Joan Hamburger, była modelką,

Kors jako 5-latek zaprojektował suknię ślubną na drugie wesele mamy,

Przełomowym w jego życiu był rok 1997 kiedy to został pierwszym projektantem oraz dyrektorem kreatywnym francuskiego domu mody Celine,

Kors wierny jest swojej wizji eleganckiej i luksusowej amerykańskiej marki z delikatnie sportową nutą, słynie przede wszystkim ze swoich dopracowanych akcesoriów,


Sesje zdjęciowe do kampanii reklamowych są często zlokalizowane na lotnisku lub przedstawiają młodych ludzi będących w podróży,

Zadbał także o swoje życie osobiste i we wrześniu 2011 roku, Kors poślubił swojego wieloletniego partnera, Lance’a LePere,

Butiki Michaela Korsa ulokowane są w największych miastach, takich jak: Nowy Jork, Los Angeles, Paryż, Monachium, Chicago, Londyn, Mediolan, Istambul, Dubai, Seul, Tokio, Hong Kong, Shanghai oraz Rio de Janeiro,

Do niedawna był jednym z jurorów programu "Project Runway" emitowanego w Stanach Zjednoczonych,

Spośród 31 milionów zapytań o popularne domy mody w Google, aż 19,6 proc. dotyczyło właśnie Michaela Korsa - internautów najbardziej interesowały torebki i portfele projektanta,
Kreacjami projektanta zachwycają się takie gwiazdy jak Jennifer Lopez, Rachel McAdams, Heidi Klum oraz Catherine Zeta-Jones,
Torebka „Selma” jest jedną z najlepiej sprzedających się torebek na świecie
Od przeszło 20 lat jest ambasadorem ruchu na rzez walki ze światowym głodem
 

Michael Kors kilka faktów.





Modele: Cynthia, Jet Set Travel, Selma Medium, Hamil


SPRING 2016





Czy  są tu obecne fanki MK? ;)

sobota, 23 kwietnia 2016

Aby włosy rosły szybciej - Hairjazz

Te z Was, które śledzą mnie już znacznie dłużej, doskonale wiedzą, że o długich włosach marzę już od dawna. Niestety, częste farbowanie i stylizacje z użyciem gorąca sprawiały, ze stałam w miejscu. Koniecznie musiałam co trzy miesiące podcinać włosy, tracąc wtedy całą długość, którą uzyskałam . I tak po roku praktycznie stałam w miejscu.
Aby włosy rosły szybciej
Za kila tygodni minie już pół roku, jak nie farbuję włosów, dzięki czemu wreszcie widać jakąś konkretną różnicę. Oprócz tego odstawiłam prostownicę na rzecz suszarki . Ale do wymarzonego efektu brakuje mi jeszcze z 20 centymetrów.

Skuszona obiecującymi efektami postanowiłam  na własnej głowie przetestować kosmetyki Hairjazz ;)
Szybki porost włosów



Francuska firma Institut Claude Bell obiecuje następujące rezultaty:

Nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów,

 Bardziej miękkie i błyszczące włosy,


Wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy,

Wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów,


Wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów,

Narazie szampon i odżywkę użyłam tylko dwa razy, mają przyjemny zapach i z łatwością rozprowadzają się na włosach. Produkty stosuję tylko na skórze głowy, a na pozostałą długość nakładam poprzednio używane kosmetyki. Zarówno szampon jak i odżywkę staram się trzymać około dwie, trzy minuty na włosach. Jestem bardzo ciekawa efektu po miesiącu!
Aktualnie mój naturalny odrost wynosi siedem centymetrów, a długość włosów 28 centymetrów.
Nic mi innego nie pozostało, jak cierpliwe czekać na wyniki!  


Zestaw jest aktualnie w promocji i kosztuje 119 złotych.



poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Słodki bufet na Weselu



Jakiś czas temu w Polsce panował szał na wiejski stół, który był ulokowany najczęściej w wolnym kącie sali weselnej i uginał się z nadmiaru swojskiej kiełbasy, wiejskiej szynki i świeżego szmalca. Kilka lat temu faktycznie było to fajne i takie baaardzo Polskie. Jednak, z biegiem lat, każdy już był na tylu weselach z tym stołem, że szuka czegoś nowego, ciekawego i oryginalnego.
Ja też tak szukałam i miałam na swoim (a w sumie – na naszym) weselu dwa takie „atrakcyjne kąciki”. Jeden z nich to był właśnie słodki stół ;)

Słodki kącik weselny


W organizacji takiej atrakcji dla gości pomogą Wam specjalistyczne firmy zajmujące się tym zawodowo, jednak wtedy koszty rosną w górę. A doskonale wiemy, ze ten dzień i tak już kosztuje majątek. Dlatego warto samemu stworzyć swój słodki kącik.


Na naszym słodkim stole, można było znaleźć:


Ciastka i ciasteczka, które zamówiliśmy w cukierni,
Lizaki,
Cukierki z czekoladą oraz landrynki,
Żelki, które nadawały koloru i słodkiego zapachu,
Czekoladki,
Słodki bufet
Zdecydowanie polecam, goście byli zachwyceni i bardzo sobie chwalili zamieszczone na stole słodycze. Niestety, w tym dniu ani ja, ani Patryk nie znaleźliśmy chwili, aby samemu poczęstować się ciasteczkiem.  Dzień pełen wrażeń, w którym zdecydowanie zegar chodzi za szybko!
Dajcie koniecznie znać, co o tym sądzicie! Byłyście może na weselu, gdzie był zorganizowany słodki bufet?




środa, 13 kwietnia 2016

La vie est belle


Każda kobieta ma swój ulubiony flakonik perfum. A w nim, znajduje się zapach, który w stu procentach wyraża charakter każdej z nas. Podkreśla temperament oraz nadaje nam zmysłowości. Zawsze uważałam, że każda z nas stosuje perfumy w celu wysłania komunikatu dla innych, jakie jesteśmy. Nieraz, jak przechodzę koło kobiety o mocnym i zdecydowanym zapachu od razu przypisuję jej metkę silnej i niezależnej kobiety, z kolei lekkie i owocowe zapachy kojarzą mi się z marzycielkami i niepoprawnymi optymistami. Czy Wy też tak macie?;)
 
 

La vie est belle, o tak!

Mój ukochany flakonik to "La vie est belle" od Lancome, który jest ponoć inspirowany uśmiechem Julii Roberts. Jest to kompozycja składająca się ze szlachetnych składników, pochodzących tylko z natury. Irys pallida, kwiat pomarańczy, esencja z paczuli i jaśmin w nutach serca nadają wręcz magicznego zapachu. Z kolei pudrowe nuty dodają formalnego efektu. Jest to ten rodzaj zapachu, wobec którego nikt nie przejdzie obojętnie. Jest niesamowicie trwały, intensywny oraz absorbuje sobą całe pomieszczenie. Zdecydowanie to jest mój ukochany perfum, który odzwierciedla w stu procentach mnie, moją osobowość i charakter.
Uwielbiam go i nie wyobrażam sobie dnia bez niego ;)





 
A jakie perfumy idealnie pasują do Waszej osobowości? ;)