Popołudnie w Krakowie

Cześć Dziewczyny,

         Niestety, dzisiaj nie przygotowałam dla Was konkretnej notatki ponieważ, właśnie wróciłam z mojego ukochanego miasta – Krakowa. Spędziłam w nim cudowne, odprężające po całym tygodniu, popołudnie.
         Pierwszy raz miałam okazję odwiedzić restauracje Pani Gessler. „Marcello” znajduję się na rynku, jest to pięknie urządzona restauracja z przystępnymi cenami, jednak, mając na względzie uwagi jakie Pani Magda miewa do innych restauratorów – u niej również nie było idealnie (Przykład? Kelner o nas całkowicie zapomniał ;))

Na ścianach mogłam podziwiać zdjęcia Audrey Hepburn czy Brigitte Bardot :)
Wystrój był bardzo przytulny i w każdym detalu dopracowany.

       Kraków zawsze dodaje mi pozytywnej energii, czuję się w nim wspaniale. Myślę, że jest to jedno z tych miejsc, gdzie z chęcią bym zamieszkała.
Mam podobne odczucie co do niego, jak Holly do Tiffaniego :)

Co powiecie na nazwę tego lokalu? Nie jest przypadkiem za długa..? ;)

A Wy macie swoje ukochane miasto, w którym moglibyście spędzić każda wolną chwilę swojego życia? ;)
Całuje,
Lina

28 komentarzy:

  1. Cudne foty :)
    Mnie totalnie zauroczyło Stare Miasto Bratysławy :)
    Jak nie miałaś okazji jeszcze tam być to polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, że mieszkam w Krakowie, to tęsknię za Szczecinem chlip chlip ;) ale Kraków faktycznie jest tak piękny, że widoki rekompensują mi wiele ;)
    odnośnie Marcello, to ilekroć przechodzę obok, to świeci pustkami. Ciekawe co powiedziała by na taki lokal MG? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam być dzisiaj w Krakowie przez cały dzień i noc, ale niestety-praca licencjacka wygrała. Chlip :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba nie mam takiego miasta, chociaż od 2 lat pokochałam Trójmiasto całym sercem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wystrój restauracji rzeczywiście ciekawy. :)
    Kraków cudownym miastem jest! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczę, przepięknie w tej restauracji! :O

    OdpowiedzUsuń
  7. wnetrze restauracji przepiekne, szkoda ze kelnerowi by sie przydala rewolucja wlascicielki:D

    OdpowiedzUsuń
  8. od lat marzę o wycieczce do Krakowa, to piękne miasto!

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie byłam w Krakowie, aż wstyd to pisać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham Kraków! <3
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również kocham Kraków, jest to niesamowite miejsce i od lat marzę o tym aby tam zamieszkać... Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W Krakowie byłam tylko przejazdem i nie zdążyłam w pełni docenić jego walorów, bo po prostu ich nie poznałam.
    Jeśli chodzi o Polskie miasta, to ciągnie mnie do Poznania. Nigdy tam nie byłam, ale z opowieści wywnioskowałam, że to ciekawe miasto ;)

    a nazwa lokalu jakby barokowa :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Restauracja wygląda uroczo! Jednak ja Krakowa jakoś nie lubię, kocham za to Gdańsk :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wystrój wnętrza - powala na kolana! O tak, jest niesamowity. A co do Krakowa.. byłam raz i bardzo urocze miasto.. chwalone nawet przez zagranicznych turystów!

    Pozdrawiam, SL.
    deshonore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. jak mi się marzy wycieczka po krakowie

    OdpowiedzUsuń
  16. ładna ta restauracja tylko szkoda że kelner o was zapomniał ... :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Kraków jest piękny! ; ) Byłam tam raz w życiu ale faktycznie ma coś w sobie ; )
    Pozdrawiam serdecznie!
    www.veilchenn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. mój Kraków kochany <3
    Musze się kiedyś przejść do tej restauracji w takim razie, ale kelner.. spora wtopa w sumie ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bardzo lubię Gdańsk :) A do Krakowa na zwiedzanie też bym się chętnie wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam Kraków, ale chyba jeszcze bardziej Zakopane :D

    OdpowiedzUsuń