Bransoletka Guess'a

Cześć Dziewczyny,

Zbliżają się powoli moje urodziny, w tym roku postanowiłam, że na każde pytanie: "Co byś w tym roku chciała dostać na urodziny?" nie będę odpowiadać: "Nic  nie potrzebuje” albo „Nie mam pomysłu" - tylko zastanowię się o czym naprawdę marzę, co naprawdę mnie uszczęśliwi - w końcu to moje święto! Mój dzień!

Zawsze wychodziłam z założenia, że trafione prezenty to, te które są nieużyteczne. Cieszą nas nie te podarunki, bez których ciężko się żyje - jednym słowem przydatne, a wręcz przeciwnie - prezenty, które kompletnie nie są potrzebne - a ich obecność w naszym życiu niezmiernie nas ucieszy ;)


Tak więc, pierwszy zamawiany przeze mnie prezent dotarł parę dni temu. Niestety, do urodzin jeszcze daleko, a że moja mama jest tradycjonalistką –  to nie pozwala, póki co, mi się nim nacieszyć.  Schowała go głęboko do szafy i tam w samotności i ciemności czeka na mnie.

Ubłagałam ją o małe ustępstwo od tej potwornej tradycji i wypożyczyła mi dzisiaj moją nową przyszłą bransoletkę Guess'a – ale tylko na chwilę, bym mogła porobić zdjęcia ;)



Bransoletki Guess'a znalazłam całkowicie przypadkowo na stronie internetowej www.otozegarki.pl  -  od razu skradły mi serce. Tą, która ja wybrałam, a wierzcie mi - nie był to prosty wybór – wygląda podobnie jak moja wymarzona z Tiffaniego. Na wiszącym serduszku ma wtopiony kryształ od Swarovskiego. Wykonana jest ze stali nierdzewnej więc będę ją miała na długie lata.

Cena 143 zł



Przy robieniu zdjęć moja kotka – Filipinka – ochoczo mi pomagała. Nie mogłam jej przepędzić od torebki Guess’a i jej zawartości.

Czyżby tak samo jak jej właścicielka, kochała błyskotki?

Kocie Ty mój – wiesz co dobre! ;)


Całuję,

Lina

27 komentarzy:

  1. Bransoletka i Filipinka piękne. :) Moja kicia też musi towarzyszyć przy robieniu zdjęć. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna! :) i błyskotka i pupilka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita. Zdradz cene tego cudenka C:

    OdpowiedzUsuń
  4. tak nie do końca mi się podoba, ale oczywiście każda z nas ma inny gust, a o gustach się nie dyskutuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna, jakby byla taka zlota to bym nosila :) Bo ja wolę jednak złoto. Kociak cudny!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo stylowa ;) biżuteria jest zawsze dobra na prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna bransoletka! Kiedyś mojej mamie kupiłam łańcuszek z Guessa i mimo upływu czasu prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała! Uwielbiam tą markę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kociak patrzy na obiektyw z wyraźną zazdrością w oczach ;) Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna bransoletka i bardzo fajnie zapakowana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest przecudowna <3 Masz rację, lepiej powiedzieć o czym się marzy niż męczyć się z nietrafionym prezentem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna ta bransoletka:) A kotek słodki i przezabawny:) Obserwuję i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    www.patishome93.blogspot.com
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna :)
    Ja z Guess mam portfel.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale musisz się cieszyć z prezentu :D
    A Filipinka wie, co stylowe! :D
    Nawiązując do wstępu tego posta- wolę dostawać praktyczne rzeczy :) Na mojej liście urodzinowej zawsze figurują takie rzeczy jak soczewki kontaktowe, bon do sklepu, perfumy, antyperspirant... Coś, co wiem, że potrzebuję lub zużyję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie podobna do tych od Tiffaniego :) Jest bardzo ładna. Guess ma też bardzo fajne zegarki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna jest, no cudeńko w prost :)

    OdpowiedzUsuń