Nowa praca, pierwsze wrażenia ;)

Zaryzykuję stwierdzeniem, że z okna mojego biura, mam najpiękniejsze widoki. Pomimo, iż jest to bardzo małe okienko, ażeby cokolwiek zobaczyć muszę się schylać do dość nie wygodnej pozycji, to i tak nasza Ziemia jest najpiękniejsza z góry. Z samolotu.



Uwielbiam to uczucie -  przed startem żegnam zieloną i drzewiastą Polskę, aby za parę  godzin przywitać pustynną i gorącą Afrykę. Krajobraz, w kilka chwil, zmienia się  o 100%. Pomimo, iż nie wychodzę z lotniska,  pff nawet często z samolotu, i tak uważam, że jest to magiczna praca!

Moment, gdy po pożegnaniu pasażerów, wychodzę na schody rozglądam się dookoła i głęboko oddycham, powietrzem tak różnym od naszego, jest niesamowity  ;)


Jeżeli kochasz to co robisz, nie przepracujesz ani jednego dnia – szczera prawda. Ostatni lot, pierwszy mój samodzielny, miałam późno w nocy, na lotnisku musiałam już być o 1:00. Zbieraliśmy pasażerów z dwóch lotnisk z Polski, następnie lecieliśmy na wyspę grecką -  Korfu. Wysadziliśmy pasażerów i wróciliśmy z powrotem do naszej bazy. Byłam w pracy blisko 12 godzin, nie spałam ani minuty. Po tej rotacji, w południe, otworzyłam drzwi do swojego domu z ogromnym uśmiechem. Ledwo żywa, ale przeszczęśliwa.



Póki co odwiedziłam już kilka lotnisk w Polsce, lotnisko w Hurgadzie, dwie wyspy greckie - Rodos i Korfu ;) Czekam z niecierpliwością na kolejny lot! Szczególnie do Gdańska. Z chęcią przywitałabym się z autorką bloga samolotowoo.blogspot.com

28 komentarzy:

  1. Jejku, ale zazdroszczę!
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy oglądałaś "Pan Am" ? Jest to serial o stewardessach osadzony w latach 60. :) Myślę, że bardzo by Ci się spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to teraz już tylko wysokich lotów wypada ci życzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia i obyś każdego dnia w pracy była taka uśmiechnięta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę, uwielbiam latać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne widoki *.* Ja jeszcze nigdy nie miałam okazji, by lecieć samolotem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jasne! Jak tylko będziesz leciała do GDN to daj znać :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę zazdroszczę! Sama będę się starać po licencjacie o jakiś kurs bo to jedna z prac które mogłabym wykonywać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz wspaniałą pracę. gratuluję. lepszej nie można sobie wymarzyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. To super, że praca sprawia Ci taką przyjemność :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz cudowną pracę! Co ty na to, aby na jakiejś cudownej wyspie po cichutku opuścić samolot, zostać tam na tydzień lub dwa i wsiąść do następnego♥?

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że robisz update ze swojego życia zawodowego. Odkąd przeczytałam Twój tekst o tym jak zawalczyłaś o swoje marzenia jest Twoją wierną funką :) zazdroszczę....nie właściwie to Ci nie zazdroszczę - cieszę się, że jesteś szczęśliwa :) sama spełniam się w swoim zawodzie i chociaż moja praca nie jest tak "przebojowa" to nadal ją lubię:) czekam ciąg dalszy z niecierpliwością :)
    ps koszula spoko, ale kto każe Wam chodzić w tych spódnicach - bezguście przepraszam musiałam wybacz :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednie mundury były gorsze :) Bardzo dziękuję za ciepłe słowa :*

      Usuń
  13. Gratulacje :) robić to co się kocha to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Praca nie dla mnie, ale skoro ty jesteś w niej szczęśliwa, to super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna praca :D Oj zdecydowanie masz najlepsze widoki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A jakimi liniami latasz??? A okropnie boje sie latac, choć latam bardzo często

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam i jednocześnie troszkę zazdroszczę :) Chociaż sama na taką pracę bym się nie odważyła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zdjęcia! Gratuluje wymarzonej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy blog.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Samolotowo poznałam osobiście a nawet kiedyś robiłam jej sesje zdjęciową ;)

    Super praca, magiczna - to na pewno. Chociaż ma też swoje minusy, to na pewno praca pełna przygód. :) Pewnie musisz znać dobrze j.ang, co?:)

    OdpowiedzUsuń