Moje ulubione miejsca w czterech ścianach

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moimi ulubionymi miejscami w domu. Są to takie dodatki, dekoracje lub aranżacje, które po prostu uwielbiam. Podejrzewam, że każda z Was też ma takie miejsca w swoich czterech ścianach. One często wywołują u mnie uśmiech na twarzy i  poprawiają nastrój .

Pierwsze z nich to szafka nocna, o której marzyłam już bardzo długo. Zawsze sobie ją wyobrażałam białą, z lampką, kwiatami i zdjęciem Audrey. W takim towarzystwie pobudka nawet w środku nocy jest przyjemniejsza.


Komoda z modelami samolotów, to był pomysł mojego męża, na początku nie byłam przekonana, a teraz zdecydowanie uwielbiam to miejsce w naszym domu. Kto by chciał patrzeć na miejsce pracy w domu? Tylko osoba która kocha swój zawód!



Niestety, zabrakło mi miejsca w domu na toaletkę, więc znalazłam sobie miejsce na kosmetyki i swoje akcesoria w toalecie. Ozdobiłam małą szafkę kwiatkami, książkami i kosmetykami. Taki oto efekt uzyskałam ;)




Ciekawa jestem Waszych ulubionych miejsc, koniecznie piszcie!

17 komentarzy:

  1. Przepiękne wnętrze. Wcale się nie dziwię, że to Twoje ulubione miejsca. Naprawdę piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładnie wszystko wygląda, uwielbiam pomieszczenia w jasnych kolorach. ja nie wiem czy mam u siebie takie ulubione miejsce, kąt. może jak będę już "na swoim" to takie coś znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urzekające wnętrze : ) moim ulubionym miejscem w domu jest sypialnia gdzie mogę się odprężyć i odpocząć

    OdpowiedzUsuń
  4. zamiast odswiezacza na komodzie postaw sobie świeczkę Yankee cangly

    OdpowiedzUsuń
  5. miało być Yankee candle...znasz je może?ja je uwielbiam...lubię czytać twój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę urządzania sobie wnętrza, my jeszcze na swoje musimy poczekać minimum 3 lata :( Uwielbiam minimalizm , super to u Ciebie wygląda :) Życzę spokojnych i radosnych świąt http://madrzej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaskoczyło mnie zdjęcie Audrey. osobiście wybrałabym jakieś z najbliższymi :) Komoda z samolotami rewelacyjna i ten model samolotu w brązie, cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wynegocjowałam toaletkę :) Na szczęście miałam gdzie ją postawić. Fajny kącik sobie urządziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też bardzo lubię moją szafkę nocną, mimo że zazwyczaj panuje na niej bałagan, bo jest mnóstwo rzeczy które muszę mieć pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  10. komoda z modelami samolotów przecudna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę umiejętności gustownego urządzenia wnętrza. Nie mam za grosz takiego talentu, więc staram się podpatrywać rozwiązania u innych. Podobają mi się Twoje zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szafka nocna zdecydowanie ulubiona,zawsze mam wrażenie,że jest dla mnie za mała:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Samoloty wyglądają swietnie, dość oryginalny pomysł. Takie niewielkie drobiazgi nadają charakteru nawet najpiękniejszym meblom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie pomyślałabym, że można w tak stylowy sposób połączyć toaletkę z książkami :)

    OdpowiedzUsuń