Jaki jest kot Maine Coon?

Rasowe koty cieszą się ogromną popularnością wśród miłośników czterech łap.  Ich unikatowy wygląd oraz specyficzne cechy charakteru są kuszące dla przyszłych potencjalnych właścicieli. Ci, którzy wyjątkowo mocno kochają zwierzęta, często przed kupnem kota zastanawiają się nad moralnością tej decyzji - czy nie lepiej zamiast płacić za kota, który i tak czy siak prędzej czy później znajdzie dom, zaadoptować bezdomnego kota dachowca.


Nie będę ukrywać, ze sama źle się z tym czułam i miałam wyrzuty sumienia. Miałam już kilka kotów dachowców i nadal uważam, że to "najczystsza rasa kota" - są piękne, niezależne, ale mimo wszystko na swój koci sposób -  wierne.  Jeżeli zastanawiasz się nad kotem, warto zwrócić uwagę na jeden czynnik. Czy planujesz dać kotu wolność (czyt. wypuszczać go na podwórko, gdy tylko miauknie)? Jeżeli nie jesteś w stanie zagwarantować mu swobody wychodzenia na zewnątrz uważam, że powinnaś wybrać kota rasowego. Ja polecam kota rasy Maine Coon.
Kot Maine Coon
Cześć jestem Edward ;)


Charakter kota rasy Maine Coon


Jednak zanim zdecydujesz się na Maine Coona i stanie się on częścią Twojego życia
musisz wiedzieć, że:
Będzie w Tobie fanatycznie zakochany – zapomnij, że sama wejdziesz do toalety, poczytasz sobie w wolnej chwili książkę, albo w spokoju ugotujesz obiad. Będzie przy Tobie wszędzie i będzie wymagał 100% uwagi.
Jest ciężki i nieświadomy tego -  dorosłe samce Maine Coony  mogą ważyć nawet ponad 10 kg, wierzcie mi, ciężko się oddycha jak śpi na brzuchu czy skacze po Tobie.
Niezdara z niego straszna - to jest spowodowane wielkością i wagą, notorycznie Edward źle oblicza sobie prędkość i masę ciała przez co nie doskakuje na parapet i upada czy nieświadomie zrzuca ogonem kwiatki.
Futro jest wszędzie - nie da o sobie zapomnieć – pakujesz się na kilka dni na krótki wyjazd, jego futro leci z Tobą ;) Sprzątanie raz w tygodniu? Zapomnij!
Gryzie i kradnie wszystko - ulubionymi gryzaczkami Edwarda są ładowarki do telefonu, oprócz tego ochoczo obgryza kwiatki i kradnie moje szminki.
Taki duży, a taki tchórzliwy -  Edward boi się każdego dźwięku, ruchu i innych zwierząt. Pewnie czuje się tylko przy nas  - wtedy psoci maksymalnie

Tak więc, zanim zdecydujesz się na kota Maine Coona, musisz być świadoma tych wad, które wyżej wymieniłam. Jest ich sporo, ale jeżeli jesteś w stanie je wszystkie zaakceptować i zdecydujesz się na kota tej rasy, zyskasz najbliższego przyjaciela. Nie opuści Cię na krok.  Zakochasz się w nim, stracisz dla niego głowę i z czasem zaakceptujesz to, że jak jesz – to jecie razem, jak się myjesz – to myjecie się razem, jak śpisz, to spisz z nim. Będzie towarzyszem Twojego życia.
Kot Maine Coon









7 komentarzy:

  1. cześć Edward:D jesteś piękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny Edward, ja mam 3 koty i wszystkie są nierasowe, przygarnięte przypadkowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. To podobno kotopsy, są urocze. Nie wiedziałam, że takie z nich niezdary :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z psa Edward ma tylko to, ze aportuje :)

      Usuń
  4. Ja mam niezależnego dachowca, wprawdzie niewychodzącego, ale jest wyjątkowo nietykalski ;) A Twój Edward - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna rasa. Ja mam dachowca, śnieżyna jest słodki! :)

    OdpowiedzUsuń